Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
zvr
wsiądźmy w auto, z dala od miasta  zero słów i zero takich spojrzeń pośliń bletke i skręć mi blanta  zapal ze mną niech będzie nam dobrze zalane do pełna jedźmy daleko tam może Paryż - jeśli tylko zechcesz no bo czego potrzeba nam więcej? mi pasuje że po prostu jesteś
pasujesz do mnie perfumami i krokiem ja lewa ty prawa i tak krok za krokiem  i tak rok za rokiem chyba to jest głupie troche skoro  musze Cie poznawać znów kolejny raz na nowo  chce odpocząc od wczoraj i jutro  kupić bilety i w samolot wsiąść spojrzeć przez okno i powiedzieć chuj w to bo mam tutaj wszystko co mogłem wziąć 
wlej mi whiskey do lodu i sprite`a spójrz na mnie tak samo jak wcześnej  daj mi ustać,całuj w usta i niech kurwa będzie co będzie nie zmuszaj się do mnie, jeśli Cię wkurwie powiedz po prostu co złego zrobiłem czego chcesz od niej ? - pogadamy później  tak to wygląda jak kręcą mnie byłe
oglądam jej zdjęcia codziennie tu zanim zasne  i myśle że to ona mogłaby tu leżeć własnie  gdziekolwiek nie spojrze na ulicy widze twarz jej myśle czy to spoko czy zaczyna to być straszne nie wiem czy jestem prawdziwy czy dzisiaj udaje  nie miałem dziś siedzieć sam i sie chyba to udaje  jutro nie chce Cię już znać bo zaczynam i przestaje humor karze mi iść spać ale nie opowiadaj mi bajek 
dzisiaj cie biorę za żonę, gdzie suknia  jutro Ci będę marudził no kurwa  dzisiaj dam wszystko i jeszcze coś więcej  jutro ucieknę gdzieś z inną to pewne  dzisiaj chcę Ciebie i nie ma że nie  jutro ci szepnę: pierdol się dzisiaj przeproszę za wszystko co złe  wolałaś pójść z nim, a mogłaś mieć mnie
Reposted fromjointskurwysyn jointskurwysyn

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl